piątek, 22 kwietnia 2011

Taaa.

Po rocznym związku jestem sama, miło bardzo miło. Jak to sms potrafi wszystko zepsuć. Szczerze to powiem Wam że nie uroniłam ani łzy, bo nie warto. Jestem po prostu taką osobą która nie patrzy przeszłość i myśli co zrobiła źle albo patrzy w przyszłość i myśli `Co by było gdyby?`- nie to nie ja. Tak wiem dziwna jestem. Wiecie co mnie najbardziej zadziwia? Ja go kocham on nie kocha ale nie jesteśmy już razem, pojebane.
Oj tam żyję się dalej w poniedziałek ostry melanż odreaguje. Zresztą już teraz jest dobrze.

 Co u mnie?
Wszędzie te przeklęte święta- mam dość. Od czwartku non stop na cały dom lecą kawałki Linkin Park, Sum 41,  Green Day, Nirvana, Simple Plan : wszystkich mało szlak nie trafia ale ta muzyka jedynie mnie uspokaja. Uświadomiłam mamę że w te święta w domu mnie będzie mało, było trochę gadania, no ale sory ja tego nie wytrzymam.  Cały czas tylko 2 komędy : Posprztaj to? albo weź się ogarnij jak ty wyglądasz?  Jak? Dresy i bluza JP, Grzywa na oczach. Ja tak lubię no koniec.
Może kiedyś zrobię wam kilka outfitów ale wątpie żeby wam się spodobało.

Oglądał ktoś Paranormal Activity 2?  Polecam dam wam link. Paranormal Activity 2  
chyba że ktoś ma kompi tak jak ja.
Jeżeli macie ochotę obejrzeć jakiś horror i nie wiecie jaki z chęcią mogę wam kilka polecić, trochę ich oglądałam.

Fajna nuta na dziś?

Ostrzegam że raczej tylko dla wielbicieli punk-rocka. ;)


 Następna notka będzie o fotografii będzie dziś albo jutro ;)
To ja spadam Pa;*

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Przykro mi z powodu chłopaka .
Już wiem jaki film obejrzę jeśli będzie mi się nudzić :)