wtorek, 14 czerwca 2011

Usuń.. przepraszam

W moim życiu zbyt wiele się dzieję, w większości tego złego ale nie chcę tu narzekać.. Muszę poświęcić więcej czasu życiu realnemu dlatego blog zostaje usunięty przepraszam...
;c

piątek, 10 czerwca 2011

takie dni..

Lubię takie dni kiedy wiem że mogę siedzieć godzinami w zaciszu domowym nie mam nic do zrobienia a za oknem pogoda jest przygnębiająca. Siadam sobie w tedy na moim bardzo miękkim łóżku włączam telewizor,laptop lub biorę do ręki telefon i pochłaniam się w całkowicie innym świecie.... Właśnie to robię teraz: siedzę, oglądam Opole, piszę do Was i jeszcze z moim kochanym Panem. Wiem że może uznacie mnie za lenia lubiącego odizolować się od świata ale chyba czasem każdy ma taką ochotę... Rok szkolny biegnie ku końcowi a ja ku mojemu zdziwieniu wcale się nie cieszę, powód jest jeden i oczywisty nie będe mogła spędzać dziennie 7-8 godzin z M. chodź przyznam że szkoła nie jest dla mnie miejscem do którego chodzi się za karę nigdy tak nie uważałam, nawet lubię poszerzać swoją wiedzę chodź nie zawsze mi się chcę w każdym razie jak na razie do mojego małego gimnazjum nic nie mam i bardzo je lubię :)
notkę dokończę później przeprasza ;*

środa, 1 czerwca 2011

dzień dzieciucha & dzień sportu

Dzień zapoczątkowany piekielnie nudnie, 1.5 h spędzony na oglądaniu prezentacji klas II bez możliwości wyjścia. Gdy tylko przekroczyłam próg szkoły miałam ochotę wrócić się do domu jednak że nikt nie chciał ze mną iść, więc pozostałam za murami tego poszarzałego budynku. Potem rozpoczął się dzień sporu większość czasu spędziłam na przegadaniu z Nim ;) , ale również nasz sztafecie ♥ , przeciąganiu liny i innych zawoidach. Ogólnie dzień dobrze spędzony, może nie wykorzystany w maximum ale nie narzekam, i jak to ja twierdzę że jutro musi być lepiej nie?. 
Jest tak gorąco mam pokój na poddaszu i nie wytrzymuje już z tej dusznoty, muszę jednak ogarnąć syf w pokoju, odrobić lekcje i narysować coś na plastykę co raczej sprawi mi przyjemność, Rysowanie ołówkiem, cieniowanie to lubię. 

Jak na razie to tyle może coś dopiszę do tego teraz musze szybko spadać , przepraszam że tak wyszło Papa ;*

wtorek, 31 maja 2011

po prostu bondź & lemurek

hahah to mnie rozwala....dla wszystkich na poprawę humoru..;D



że mam słabość do króla Juliana to wiem ale tego Lemurka kochammm;DDD

a teraz wszyscy ładny smile proszę :)
Pozdrawiam.

no hejkaa.

Od wczoraj zagłębiam się w całkowicie odmiennej piosence niż zawsze... znalazłam ją na blogu Mimi.  Zdziwiłam się że nuta o charakterze japońskim przypadła mi do gustu. Nigdy czegoś takiego nie słuchałam, a o Japonii wiem tyle co każdy
piękne to jest...


Strasznie porusza mnie do wspomnień, przemyśleń. Jednak myślę że na większą skalę nie odnajdę się w takich piosenkach to chyba raczej tylko wyjątek.

U mnie nic  takiego: nie jest jakoś super dobrze, ale nie ma co narzekać. Głowa do góry i idzemy dalej w inny sposób z życiem sobie nie poradzimy. Z doświadczenia wiem że lepiej strać się aby coś następnym razem lepiej się udało niż ciągle ubolewać nad jednym tematem, to nie ma sensu.
     Jutro nie mamy lekcji w szkole jednak iść muszę, trzymam głęboką nadzieję że jutrzejszy dzień będzie jednym z moich najlepszych... jednak nie mogę zdradzić dlaczego... przepraszam.
Stwierdzeniem mojego ostatniego bytu na tej dziwnej planecie jest to że strach to jest coś co może popsuć nam wszystko, dlatego wyzbywajmy się jego jak tylko możemy... Róbmy potem myślmy...tak jest najlepiej w większości sytuacji nie powiem że we wszystkich ale jednak. Gdy zbyt bardzo zechcemy coś przemyśleć zabraknie nam czasu, albo zrzygnujemy z tego a potem pojawi się tylko żal

poniedziałek, 30 maja 2011

zmiany, zmiany.

Jak widzicie na blogu trochę zmian. Jestem taką osobą która lubi szarości, wiem może to dziwne ale tak jest, więc dlatego tło bloga pozostało utrzymane w takich że kolorach. Wyrazistości bloga nadaję czerwony nagłówek nie doszczegółowany robiony dosłownie w 5 min ale no taki jest. Postawiłam na prostotę..

W najbliższym czasie jeszcze więcej zmian których możecie wyczekiwać już nie bawem :)
 i tak na koniec symbolicznie piosenka ... Każdego Dnia....Lubię to, bardzo lubię ;D

biadoleniee.

Wszystko się układa, może nie idealnie tak jak bym chciała ale przecież tak w życiu nigdy nie ma. Coraz bardziej zaskakują mnie zmiany w moim życiu, na szczęście w stronę pozytywną. Może nigdy by nie pomyślał ale zmiana towarzystwa bardzo wpływa na człowieka i to bardzo bo to ok.60% jego życia. Dzisiejszy dzień jeden z tych bardziej udanych chodź mogłam go jeszcze lepiej wykorzystać ale jeszcze mam czas;)
Cudowne wykonanie, szacun dla tej dziewczyny. Widać że czuję to i wie co gra. Mój ulubiony fragment 0: 56.

Trochę odeszłam od tematu. Ostatnio zauważyłam że bardzo chcę chodzić do szkoły ale tylko dla tych wspaniałych przerw. (może nie będe się rozwijać na ten temat).

Chyba strasznie chaotycznie piszę notki ale inaczej nie potrafię a tak w sumie to po własnym doświadczeniu wydaję mi się że takie lepiej się czyta;) Czy tak??


Tak sobie myślę o czym w ogóle jest mój blog? : muzyka: życie hmm.. sama nie wiem > to chyba jedno wielkie biadolenie. Chyba niepotrafię inaczej tak ciagle pisać o tym samym.( tak wiem że nadużywam słowa  chyba). Czym by się tu z wami jeszcze podzielić......chwila zastanowienia............. pomysłów brak.

Dodaję do notek coś pod tytułem : Pytania dla czytelników. Będzie to się pojawiać w każdym poście na odpowiedzi liczę w komentarzach.

Pytania dla czytelników:
*Jedzie ktoś do Lednicy  4 czerwca??
*Ciekawy pomysł na wytapetowanie, pomalowanie cokolwiek , dużego pokoju na poddaszu z oknem od strony zachodzniej??
*O czym ma być kolejny post??

To chyba tyle na dziś może coś wam jeszcze napiszę, może nie, sama nie wiem, zobaczymy jak wyjdzie;)
PaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPaPa


sobota, 28 maja 2011

Wróciłam.

Kochani nie było mnie chyba jakieś milion lat świetlnych, przepraszam strasznie. Tyle się wydarzyło.  Nie miałam głowy do zaglądania na bloga, za co strasznie przepraszam. Jednym słowem blog został `zapuszczony` i źle mi z tym. Przez jakiś czas ktoś mi się włamał ale teraz już jest dobrze.
   Mówię Wam od razu nie obiecuje notek codziennie może kilka w tygodniu. To nie jest zależne  od czasu lecz od tego , iż nie jestem w stanie wymyślić codziennie sensownej notatki z mądrą i ciekawą wypowiedzią. Jedyne co mogę Wam obiecać to że posty będą długie (i kręte) heh nie no bez tego ;) .Jednakże urozmaicone filmikami, tutorialami i mnóstwem MUZYKI bo to właśnie jej chcę poświęcić ten blog w największej uwadze, ale nie tylko.

proponuje wam teraz włączyć to piosenkę by nadać notce pewną atmosferę. 

Blogowanie zakończyłam na wyjeździe do pięknych Włoch i rostaniu z pewnym Panem. Dużo się zminiło na wyjeździe poznałam mnóstwo przemiłych ludzi rożnych narodowości pozdrawiam *Włochy * Bułgaria * Rumunia* Turcja było świetnie. Cieszę się niezmiernie jak podszkoliłam mój angielski bez porównania. Cały wyjazd może opiszę ale nie w tym poście ponieważ to zbyt obszerny temat pełen różnych historii. 
Z wyjazdu nie przywiozłam praktycznie żadnych pamiątek gdyż nie jestem ich wielbicielką. Jedyne co mam to kilka ubrań i takich duperełków. 
Vasto <3

Ale po pięknie spędzonym tygodniu czekała mnie masa nauki. Jednakże wydarzyło się też wiele miłych rzeczy mianowicie : ponowne zejście się z tym kochanym Panem :) Itp. Moje życie ostatnio bardzo dobrze się układa, nauczyłam radzić sobie z trudnościami i bardzo się z tego cieszę. Wydarzyła się też jeszcze jedna rzecz podjełam bardzo trudną decyzję w sprawie która ciągneła się za mną już latami. Mianowicie towarzystwo które mnie otaczało, Pełno dorosłych(dziecinnych) dziewczynek : LOL, SPOKO, LUZ, CRAZY, SWEET. Nie mogłam już tego wytrzymać to obgadywanie.
``Plotkujesz, sprawa jest prosta twoja wyobraźnia jest żałosna`.
Stwierdziły że jestem dziwna bo nie chcę się znimi bawić.Nie bawią mnie te melanże z nawaleniem się do zgonu. Ale nawet nie wiecie jak teraz moje życie pozytywnie się zmieniło otaczają mnie prawdziwi, nie sztuczni, szczerzy ludzie z którymi potrafię uśmiać się do nieprzytomności. Dlaczego ja tego nie zrobiłam już wcześniej nie wiem ; może dlatego że byłam zwykłym dzieciakiem, nie zależnym od samej siebie. Zmieniłam się i nie tylko ja to zauważyłam ale i też inni. Wierze w to że jest to zmiana na lepsze, by najmiej bym tak chciała.
Dziękuje za przeczytnie tej obszernej notki. Chociaż zapewne przeczytały ją góra dwie osoby ale i to mnie bardzo zadowala. 
Pozdrawiam Marcelinę, Mumę i Tabatkę ;*
Papa, peace :)

piątek, 22 kwietnia 2011

Taaa.

Po rocznym związku jestem sama, miło bardzo miło. Jak to sms potrafi wszystko zepsuć. Szczerze to powiem Wam że nie uroniłam ani łzy, bo nie warto. Jestem po prostu taką osobą która nie patrzy przeszłość i myśli co zrobiła źle albo patrzy w przyszłość i myśli `Co by było gdyby?`- nie to nie ja. Tak wiem dziwna jestem. Wiecie co mnie najbardziej zadziwia? Ja go kocham on nie kocha ale nie jesteśmy już razem, pojebane.
Oj tam żyję się dalej w poniedziałek ostry melanż odreaguje. Zresztą już teraz jest dobrze.

 Co u mnie?
Wszędzie te przeklęte święta- mam dość. Od czwartku non stop na cały dom lecą kawałki Linkin Park, Sum 41,  Green Day, Nirvana, Simple Plan : wszystkich mało szlak nie trafia ale ta muzyka jedynie mnie uspokaja. Uświadomiłam mamę że w te święta w domu mnie będzie mało, było trochę gadania, no ale sory ja tego nie wytrzymam.  Cały czas tylko 2 komędy : Posprztaj to? albo weź się ogarnij jak ty wyglądasz?  Jak? Dresy i bluza JP, Grzywa na oczach. Ja tak lubię no koniec.
Może kiedyś zrobię wam kilka outfitów ale wątpie żeby wam się spodobało.

Oglądał ktoś Paranormal Activity 2?  Polecam dam wam link. Paranormal Activity 2  
chyba że ktoś ma kompi tak jak ja.
Jeżeli macie ochotę obejrzeć jakiś horror i nie wiecie jaki z chęcią mogę wam kilka polecić, trochę ich oglądałam.

Fajna nuta na dziś?

Ostrzegam że raczej tylko dla wielbicieli punk-rocka. ;)


 Następna notka będzie o fotografii będzie dziś albo jutro ;)
To ja spadam Pa;*

Włochy.

Na początek przepraszam obiecałam że napiszę wczoraj jeszcze ale no niestety nie mogłam.
Dziękuje kochana Marcelinko za pierwszy komentarz na pewno się odwdzięcze:).
Dlaczego tytuł Włochy?
Chciałam Was poinformować że pod koniec kwietnia wyjeżdżam na tydzień do Włoch z tego co wiem będzie dostęp do internetu i może coś napiszę ale nic nie obiecuję. Za pewne dostarcze wam mnóstwo zdjęć;D
Czy był ktoś może kiedyś w tym pięknym kraju ja dopiero pierwszy raz. Jeżeli byliście to powiedzcie na co trzeba zwracać uwagę, co ze sobą zabrać o czym moge nie wiedzieć. Z góry dziękuje;*
Przepraszam że notki są krótkie, bez zdjęć, i filmów. Obiecuję że sie poprawie na razie ciągle notki pisżę na szybkiego ale komentarz i obserwatorzy dają mi kopa że aż chcę się pisać.
Zaraz idę ogladać Paranormal Acitivty 2 mam świra na punkcie horrów.
Mam zamiar kupić sobie igłę z wenflonem i zrobić jeszcze kilka dodatkowych dziurek i nie tylko sobię dużo koleżanek mnie o to prosi. Tak lubię swój amatorski piercing, od 1 roku planuję kolczyk w języku niestety rodzice są nie ubłagani może sama zrobię małego smileya i tak nie zobaczą a jak tak to najwyżej szlaban góra 1msc da się wytrzymać.
W pon. nocka u Ann.. ou yeah %%%% głupek ze mnie. no ale co ja poradzę że żyję chwilą.



`Tak bardzo lubię grać na mej gitarze, że jest ona dla mnie niczym przyjaciel. A może nawet jak kochanka."
Hah dobra ja spadam Paaa;* Uwiielbiam cię Marcelino;D

czwartek, 21 kwietnia 2011

Przemyślenia.

Troszkę mnie nie było, za co  bardzo przepraszam. Internet mi się psuł, brak czasu itp. Większość czasu spędzam po za domem nie mam czasu siedzieć przed laptopem. Przyjaciela wspólne wyjścia, długie spacery z Nim;**.
Nastał długi weekend. Nienawidzę świąt nie tylko Wielkanocnych ale każdych. Ich wizja mnie przeraża; rodzina, ciotki, wyjazdy, kościół itp. Po za tym brak najbliższych przyjaciół w zasięgu ręki. Jednym słowem masakra.
Chwilka mam telefon.
Ok no już, jakaś babka z Orange którą szybki i treściwie zmyłam, aż zaniemówiła. Jak takiego telefony mogą mnie denerwować uchh.
Świecie słońce jest pięknie, chcę mi się żyć.
Zaraz biorę gitarę i idę w jakieś zaciszne miejsce.:)
Jeszcze dzisiaj pewnie do was napiszę.
-Kocham was za ponad 110 wyświetleń i 3 obserwatorów;*****
Papapa;*

sobota, 16 kwietnia 2011

Tak,tak znowu ja.

 Dżem Dobry;D
Padam jestem mega zmęczona po całym dniu ciężkiej pracy. Po mimoo że jeszcze nawet 20 nie ma chyba idę spać, a nie przecież nie mogę muszę włosy wysuszyć i wyprostować bo będe miała szope jutro rano;/
Szczerze to nie wiem co pisać kompletnie, ale zawssze coś tam wydukam.
Sorka znikłam na chwile a więc na czym skonczyłam ach tak.już wiem sorkka muszę uciekać przyszedł ktoś wspaniały ;D <3

Paa Kocham Was;D:)

piątek, 15 kwietnia 2011

Znowu ja.

 Wkońcu znalzłam dla was troszkę więcej czasu. Hmm o czym by tu napisać szczerze sama nie wiem. Kompletnie nie mam humoru i sama raczej nie potrafię sie pocieszyć i wy raczej też nie, jest tylko taka jedna osoba która może to zrobić ale ona za pewne ma mnie gdzieś.
  A teraz może tak z innej strony, jeżeli np. gracie już jakiś czas na pianinie, keybordzie to mam dla was piękną melodię do nauczenia + filmik instruktażowy. Darzę tą melodię wielką sympatię, o ile dobrze się orientuje to była ona w Zmierzch w której cżęści nie wiem nie oglądałam żadnej i nie mam zamiaru oglądać. Z tego co wiem to spolszczona nazwa to `Kołysanka Belli` ale co ja będe gadać sami

to taka  przykładowy cover jest ich mnóstwo możecie poszukać a znajdziecie dobry tutorial. Wydaję mi się że ta melodia nie jest trudna,prosta w sumie też nie ale no taka na poziomie. Przy odrobinie ambicji można się tego nauczyć w parę godzin. No ale jak mówię potrzeba cierplowości i chęci.

Co tam jeszcze już powiem?
Nie mam zielonego pojęcia , może to że trochę mam dosyć już tego internetu, szczerze to mam więcej kłopotów przez niego niż radości. W moim życiu tylko pojawia się coraz to więcej komplikacji. Szczególnie jedna sprawa no ale nie ważne jaka. Czasami wolałabym go nie mieć  a jeśli tak to tylko abym miała do nie licznych stron bez gadu itp.
Staram sie go jakoś ograniczać. Od dawna mam zamiar w ogóle zrezygnowania z czytania kilku blogów łącznie czytam ich może 10 regularnie. Chyba przełamię to swoje uzależnnienie. No bo poco mi  je czytać i tak nie poznam tych osób na prawdę i nie będe wiedziała jakie są i żaden skype i gg tego  nie zmieni. Mam przecież przyjaciół wolę sie nimi spotkać przynajmiej wiem kim są i jacy są. Chyba dobrze myślę przynajmiej jestem zadowolona ze swoich myśli (tak wiem to trochę głupię). Jednak swój blog pisać będe stało to się dla mnie pasją.
  Szczerze to zakładałam wiele blogów niestety po 2 tygodniach po prostu o nich zapominałam a po jakimś czasie usuwałam. Do tego jednak sie przywiązałam. Mam nadzieję że go nie opuszcze tak szybko, chociaż różnie to bywa pamiętam jak kiedyś założyłam stardoll i całkiem dobrze mi się na nim wiodło tak byłam uzależniona, obiecywałam sobie że go nigdy nie opuszę przynajmiej do lat 16 ale raptem zepsół mi sie laptop i praktycznie byłam bez komutera jakieś 3 tyg potem zapomniałam o tym stardollu i teraz stal się dla mnie obojetny nie wchodzę tam praktycznie wcale Tylko z czasu .
Także nic wam nie obiecuje ale mam nadzieję ze trochę tu po będe.
Wiecie ja musze zmykać i tak sie rozpisałam. Pisałam to chyba z 30 min heh.
Zmyykam bo odezwała się do mnie bardzo ważna osoba .
Pa Kocham Was;***

Tak o wszystkim i o niczym;D

Informacja: od dzisiaj możecie zadawać  mi pytania na formspring Klik;D
Plany: mam zamiar w najbliższym zacząć pisać też o pianianie ;) piosenki,nuty, melodie itp.
Podziękowania: dla 2 obserwatorek i zarówno moderatorów czatu :)
  hmm co tam mam dla was dzisiaj do powiedziam hmm sama nie wiem. Chciałabym dla  was pisać dużo mam tyle planów ale brakuje mi czasu na ich realizecję, niestety może jakoś w najbliższym czasie to na drobię mam taką nadzięje.
Mam teraz trochę doła przez jedną osobę, nie mam jej tego za złe po to też moja wina, może jeszcze wszystko się ułoży, jakoś być musi , no ale nie ważne nie będe was przynudzać każda z was pewnie zna ten problem.
Musżę uciekać kol przyszła )
Na koniec macie nutkę:

 Uwielbiam was papa;*
Napiszę jeszcze coś pewnie;D 

Ou yeah !;D

2 obserwatorów ;D Kocham was;D
Napiszę coś potem ;)
Do usłyszenia;)

czwartek, 14 kwietnia 2011

Rozwijamy się...

Bardzo się ciesze mój blog stawia pierwsze kroki mam już pierwszego obserwatora a mianowicie przemiłą dziewczynę o imieniu Marcelina;) Dziękuje jej za to że się zapisała.
Kiedy będzie 5 obserwatorów, będzie dla nich niespodzianka.
Ale to jeszcze daleka droga. Na razie mam zamiar zainwestować w reklamy.
Uwaga: Dla autora pierwszego komentarza przwidziana niespodzianka.
            Mamy już pierwszego członka czatu mianowicie również Marcelina. Ale na moderatorów     czatu    czekają jeszcze 2 miejsca na które serdecznie zapraszam.

No to na razie myślę że jeszcze dzisiaj coś napiszę, Papa ;*

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Lekcja 2- Zapoznanie i Wprowadzenia cz.2

Hejka no więc druga część lekcji;)
A więc najbardziej przydadzą nam się strony takie jak:
YT
i inne różne strony z chwytami,tekstami itp.

Na początek znajdźmy w serwisie youtube.com filmiki które początkują gre na gitarze dzięki nim dowiemy sie jak trzymać gitarę i kostkę, jak rozgrzać palce, poznamy budowę gitary itp. Po takiej conajmiej 30 min lekcji, najlepiej wykonać kilka ćwiczeń które znajdziemy w książce które kupimy są to głównie ćwiczenia na bicie, i sprytność palców.
Ćwiczmy te rzeczy długo a na następnej lekcji weźniemy się za granie piosenki;)


Pozdrawiam Pa;**

Martyna Dembińska - Mimi

Dzisiaj mam dużo czasu i tak zaczełam się zastanawiać nad dziewczyną której bloga czytam praktycznie od  początku Martynie Dembińskiej znanej bardziej jako Mimi. Hmm ma dużo fanek ale właśnie słowo fan, moim zdaniem w ogóle nie powinno istnieć, dlaczego? bo jak można być czyimś fanem praktycznie wogóle go nie znając. Mimi może i dała dużo informacji o sobie i włożyła dużo serca w blogaa, zdjęcia, filmy, konkursy itp. ale to i tak nie jest poznananie jej. Często wszyscy mówią że ją lubię, kochają itp. ale skąd oni mogą wiedzieć jaka ona jest. Każdy często zagubia się w tym dziwnym świecie internetu, potyka się piszę dziwne rzeczy a inni ludzię zaraz obarczają go że jest kłamcą, idiotą itp. Mój apel do wszystkich ludzi jest taki abyście nie oceniali innych cały czas jeżeli nie znacie ich na prawdę bo sami przyznajcie rację co wy  tak na prawdę możecie o nich wiedzieć.
*Mimi absolutnie nie chciałam cię urazić nie bierze tego do serca bardzo proszę bo wiem że ty nie lubisz krytyki i przykro mi będzie że np. będziesz przez to płakać. Mam nadzieję że tak się nie stanie. Ta krytyka bardziej odnosiła się do twoich `fanów`.
*Inne osoby wolałabym aby swoje wredene i niemiłe komentarze zostawiły dla siebie a jeśli sie pojawią to i tak nie mam zamiaru z wami dyskutować.
* Oczywiście ten problem nie odnosi się tylko do Martyny ale i także innych bardziej znnanych osób a Mimi była tylko przykładem bo ją za pewno większość zna i dlatego.

Troszkę się zeszło ale to tylko takie moje odczucia. Chciałam je wam przekazać. Jeżeli uważacie inaczej dobrze ja nic na prawdę do tego nie mam.
Tak wiem że na pewno zostanę obarczona jakimiś głupimi odzywkami i obgadywaniem przez nie które osoby i za pewne będziecie mnie uważać za dziwna ale na prawdę róbcie jak chcecie.

Dziękuje MrsD

piątek, 8 kwietnia 2011

Kurcze.

Przepraszam ale tak strasznie nie chce mi się pisać notek obiecuje że  nie długo zaczne za jakiś góra tydzień nie więcej;)

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Hej;)

Hejka kochani;)

Na wstępie mówię że kolejna lekcja gry na gitarze ukaże się w ciągu 3 dni^^

 O czym dzisiaj notka ? O wszystkim po troszku.
Może na poczętek sprawy organizacyjne.Jak zauważyliście w przygotowaniu są podstrony na blogu które już nie długo się ukażą. Oprócz tego mam zamiar w wolnej chwili wprowadzić kilka nowości na blog.

Piosenka na dziś:


cudowna, ma w sobie tyle prawdy życiiowej uwielbiam.

a tu tekst;) 
Z biegiem czasu życie przestaje być proste,
Nie jest tak łatwo jak mogło by się wydawać (oj nie)
Ciągnie do hajsu, a jak nie ma ciągnąć skoro go nie ma
Nie możemy przecież ciągle udawać (że jest dobrze)
Nie ma zapasu sił, chęci zaczynamy się różnić,
Przestajemy na tych samych falach nadawać
Wydaje się nam, że wiemy co się święci,
A to sprawia że ręce zaczynają nam opadać
Dla jednych życie na ziemi to piekło, dla drugich to wymarzony eden
Mimo że do celu jeszcze daleko szczęśliwy jestem,
Że jak na razie dotąd doszedłem
Lata uciekają jak piasek przez palce,
Cieszę się że mogę powiedzieć kocham cię tacie i matce
Zaciśniętą mam pięść dla tych, co w ciągłej walce,
Dla tych, którzy odeszli w górze dwa palce
Ooo nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć,
Ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć
Chciałbyś nie wiedzieć a najlepiej zniknąć,
Mam klucz dla ciebie, chodź naprawimy wszystko (jooł),
Chodź naprawimy wszystko

Naprawimy too (łooj),
Naprawimy too (nanaj, prpapa),
Naprawimy too (tak) byśmy mogli znowu budować
Naprawimy too (tak) byśmy mogli zacząć od nowa

Nieważne jak jest źle, a to że mamy w sobie nadzieję i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się zjebie coś naprawimy to
Nieważne jak jest źle a to że mamy w sobie nadzieje i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się zjebie coś naprawimy to

Nie ma mocy która by nam tu mogła nadzieję odebrać,
To nie znaczy wcale man że nie możemy czasem przegrać
By potem wygrać po upadku wstać żyć dalej
Cieszyć się tym co masz, chłopaku pieprzyć medale.
Nie zawsze wspaniale jest w życiu, a w naszym państwie szczególnie
To całe zamieszanie to test, jak mamy tu przeżyć to przeżyjmy wspólnie
Razem tu zdecydowanie więcej zdziałamy,
Gdzie gradem bzdur zasypują nam głowy bo każdy chce
Żyć jak król zapominając o społeczeństwie,
Idź pan w chuj nie mówiąc już o człowieczeństwie
Żyjemy w kraju gdzie naprawić coś jest ciężko,
Ale damy radę pomału koleżko uwierz w to
Wpadłeś w sidła bo ktoś narobił bydła (tak bywa),
Czas na to byś to Ty złapał za skrzydła

Nieważne jak jest źle a to że mamy w sobie nadzieje i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się zjebie coś naprawimy to
Nieważne jak jest źle a to że mamy w sobie nadzieje i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się coś zepsuje
Naprawimy too (tak) byś mógł znowu budować
Naprawimy too (tak) byś mógł zacząć od nowa
Naprawimy too (tak) byśmy mogli znowu budować
Naprawimy too (tak) byśmy mogli zacząć od nowa

Mam wiarę, że wszystko mogę zmienić
I sprawię, że połączy to, co nas dzieli
To, czego chcemy łatwiej osiągnąć wspólnie,
Ale musisz jeszcze raz zaufać, wiem że to trudne!
Mamy to, czego innym brakuje
(miłość, pokój, wzajemny szacunek!)
Nadmiar emocji by wszystko uprościć bo,
Moje serce jest pełne miłości
Kiedy stwierdzisz, że nie warto próbować, że
Zbitych fragmentów lustra nie umiesz dopasować,
Przyjdzie pora, powiem "chodź tu"
Spojrzę Ci w oczy i zaczniemy od początku

Nieważne jak jest źleee, ja nie nie odejdę stąd (nie nie odejdę stąd),
Wezmę Cię za rękę i razem naprawimy to

Nieważne jak jest źle a to że mamy w sobie nadzieje i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw,
A jak się zjebie coś naprawimy to
Nieważne jak jest źle a to że mamy w sobie nadzieje i myśli te (przeżyjemy bo)
Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw, a jak się coś zepsuje..
Na razie to tyle w razie czego zrobię Edit ;)
Pa;;*

niedziela, 3 kwietnia 2011

...

Przepraszam ale dzisiaj nie będzie notki z powodu braku czasu.
Przepraszam jeszcze raz Pa;*
Z galerii znajomej;)

sobota, 2 kwietnia 2011

Z innej beczki - makijaże;)

Siemka;)
O czym dzisiaj będzie mowa? o osobach które nie każdy lubi ale jak dla mnie są wspaniałe a mianowicie youtubowiczki które pokazuja nam jak wykonać przepiękne makijaże;)

Moje ulubienice to:
- nieesi25
-ciasteczko25
-weronikax33
-1982paulinka

sedecznie zapraszam do oglądania filmiki są naprawde bardzo wciągające;D
Pozdrawiam MrsD ;*

Playlista;)

Hejka dzisiaj chciałabym Wam pokazać kilka moich ulubionych piosenek które sa  ze mną bardzo długo;
Na początek:

Green Day-Holiday( i inne)



Dżem-Whisky  i wiele innych piosenk tego zepsołu



Good Charotte-S.O.S
wspaniała nuta



The Offspring- You`re gotta



Conculsion  wspaniała melodia


kolejna melodia Yurima tym razem


Maleo-Alibi



Ras luta-Doktnąć Cię

Czy ten pan i pani bardzo dobrze kojarzy mi sie ta piosenka <3 wspaniałe chwile..

woodstock<333



Jak widzicie lubię każdy tym muzyki ale najbardziej jednak rock;)
Mam nadzieję że spodobają się wam te piosenki i z miłą chęcia ich wysłuchacie;)
Pa;*

Lekcja 1- Zapoznanie i Wprowadzenia:)

Hejka kochani a więc od dzisiaj zacznę lekcje dla was na temat samodzielnego uczenia sie gry na gitarze:)
 A więc zaczynamy. Na poczętek oczywiście potrzebna jest nam gitara dla początkujących polecana jest gitara klasyczna ze względu iż ma struny rozłożone dość daleko od siebie i są one nylonowe czyli bardzo miękkię i przyjazne dla naszych palców. Jedyną wadą tej gitary jest dość szeroki gryf który utrudnia nam  granie chwytów barrowych które należą do trudnych o czym dowiecie sie potem. Klasyk ma jeszcze jedną wadę nie ma oznaczonych progów co czasem utrudnia nam grę ale na początek jak najardziej ta gitara jest najlepsza.
   Co jeszcze potrzeba?
Najlepiej kupić sobię jakąś książkę z dużą zawartością pokazanych chwytów które można z łatwością  z niej odczytać.
Warto jest tez mieć kostki do gry najlepiej miękkie.
I oczywiście internet.
 CDN.

Do usłyszenia;**

piątek, 1 kwietnia 2011

... What Hurts The Most

Hejka :)
Co u mnie? Hmm nic nowego zwyczajne dni. Szkoła do 15, a potem urozmaicanie sobie dnia różnymi czynnościami. Ostatnio bardzo intensywnie kontynuje moją samodzielną naukę gry na gitarze. Zaczęłam nie dawno, jakieś 3 msc temu obecnie nauczyłam się kilka utwórów takich jak:
Hey-Teksański, Dżem-Whisky itp.
Jeżeli chcecie mogę zrobić notkę jak samemu zacząć nauke gry od czego zacząć co w tym pomaga .
A teraz z innej beczki mam dla was wspaniałą piosenkę jak dla mnie która dziś cały dzięń w mojej głowie a mianowicie
Rascal Flatts-What Hurts The Most
śliczna jest, bardzo nastrojowa :)
  To chyba na tyle .    Pa ;*
z galerii mojej dobrej znajomej :)

poniedziałek, 28 marca 2011

Hej dziewczyny i chłopaki :)

A więc zacznę może od wyjaśnienia mojej nazwy : dlaczego Mrs D.? nie wiem sama skąd mi to się wzieło ale lubię to nazwę.

 Przejdźmy do spraw blogowych : po co mi blog? bo chcę tu opisać swoje  myśli i uczucia przez co lepiej się czuję.
 Nie chcę założyć tego bloga i zaraz porzucić, wiem że jest dużo takich blogów. Wybaczcie mi jeśli nie  będzie mnie jakiś czas ale będe sie was o tym starała informować dlaczego mnie nie ma bo każdy musi czasem od czegoś odpocząć.
 Jeszcze jedno chciałabym mieć trochę prywatnośći dlatego narazie nie zobaczycie moich zdjęć a w notkach posługiwać się będe imionami i nazwami zastępyczmi.
Zdaję sobie sprawę  że na razie nikt tego nie czyta ale napiszę kilka notek to może ktoś się odezwię.
                   Dziękuje za przeczytanie;*